NACIĄGACZE z NETII

NACIĄGACZE z NETII

Postprzez OSZUKANY przez NETIE 11 wrz 2009, o 00:43

Uważajcie na firmę NETIA bo to NACIĄGACZE. Pod koniec umowy zadzwonił do mnie naciągacz z Netii z propozycją przedłużenia umowy, nie zgodziłem sią na przedłużenie ponieważ otrzymałem inną ciekawszą ofertą z firmy konkurencyjnej. Poproszono mnie żebym się wstrzymał z wypowiedzeniem umowy ponieważ jeszcze do mnie zadzwonią z ciekawszą propozycją, Ja głupi uwierzyłem i czekałem na telefon z Netii do czasu aż przysłali mi rachunek na którym zamiast 59zł była kwota 134zł. Jak wam nie zaproponują nic ciekawego za 1 razem to nie czekajcie z wypowiedzeniem bo was zrobią w konia jak Mnie. Netia stosuje praktyki odwlekania okresu wypowiedzenia, aż będzie krótszy niż 30-dni przed końcem umowy. Jak się nie zmieścicie w tym terminie, wasza umowa zostanie przedłużona automatycznie i bez terminowo z miesięczną opłatą popromocyjną na kwotę 134zł zamiast 59zł. ( Jeśli nie chcecie zostac przez Netię oszukani, wypowiedzcie umowę na conajmniej 1-miesiąc przed jej końcem, wypowiedzenie to musicie do nich wysłac na PIŚMIE ( nie uznają wypowiedzenia umowy w innych oddziałach niż GŁÓWNA SIEDZIBA W WARSZAWIE ) dodatkowo w Netii jest coś takiego jak SKUTECZNE DOSTARCZENIE WYPOWIEDZENIW ( kolega musiał 3x do nich wysyłac takie pismo, ponieważ zawsze twierdzili że nie otrzymali i mogło zaginąc po drodze ) Ja wysłałem do nich takie pismo LISTEM POLECONYM Z POTWIERDZENIEM ODBIORU ( odbierając taki list musieli przystawic pieczątkę z datą otrzymania wypowiedzenia ). ELIMINUJMY ZŁODZIEJSKIE FIRMY !!!
OSZUKANY przez NETIE
 

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez marcino1100101 8 gru 2009, o 21:45

Nigdy więcej netii!!!!Ludzie nie dajcie się omamić tą tanią promocją.Męczyłem się z tymi paprakami przez pół roku.Przeszedłem do Sretii z Neostrady bo mieli coś tam taniej,żałuję tego do dziś.Prędkość zaniżona o połowę zamiast 6 MB to 2.5 w porywach do 3 MB.A ping JA PIER...OLE 130-149 ms strony nie chciały się otwierać!!.Na szczęście mam znowu neostradę i prędkość równe 6 i ponad 6 MB a ping 29 do 33 ms.Nigdy sie tak nie cieszyłem z neo jak teraz to jest naprawdę niebo a ziemia!!
marcino1100101
 

NACIĄGACZE z NETII-umowa ktora nie weszla w zycie

Postprzez golmag28 13 cze 2010, o 22:08

Witam,
mam inna ciekawsza historię bezczelnego dobrowolnego zachowania sie operatora NETIA, jakis czas temu netia przejeła TELE2, z którego to operatora usług korzystaliśmy. W abonencie mieliśmy darmowe rozmowy codziennie po godz 18 i darmowe weekendy. Taki pakiet odpowiadał nam w 100%. Otzrymaliśmy pismo ze netia przejeła TELE2. Jakieś trzy tyg. temu, a mamy dzień pański 13 czerwca 2010r. , zadzwonil oszust z netii - konsultant i zaproponował pakiet telefon i internet. Telefon miał być na identycznych zasadach a więc darmowe weekendy i wieczory, a internet o wyzszej predkosci niz dotychczas 1 mb w TPsa. Warunkiem przejscia do tego pakietu bylo zerwanie umowy z niedoszla TELE2 czyli wlasciciwie zerwanie umowy juz z netia i z tpsa aby podpisac nowa o nowy pakiet z netia na telefon i internet. Dodatkowo pan konsultant zapowiedzial ze nie ma absolutnie zadnych przeszkód aby taka umowe na takich warunkach zawrzec. Dodatkowo zgodzilismy sie aby firma netia dokonala wypowiedzenia w naszym imieniu. Zerwanie umowy na telefon netia miala dokonac sama ze soba i mialo to nastapic szybciej, a zerwanie umowy na internet z tp sa pozniej. Po jakims czasie dotarł kurier z nowa umowa-podpisalismy. Oddalismy oba egzemplarze, do tej pory umowa nie wrocila i jak sie pozniej okazalo nigdy nie miala wrocic podpisana przez konsultanta. Po odeslaniu kuriera z umowa po paru dniach zaczely sie dziac dziwne rzeczy z telefonem a dokladnie z łącznością. Rozmowy przychodzące docieraly a zadzwonic do kogos juz sie nie dalo. NIedlugo trzeba bylo czekac na to ze i wychodzące przestały funkcjonować. Pierwszy telefon do konsultanta-i krotka odpowiedz" proszę czekać sprawdze co sie dzieje.................i muzyczka chopina dobre 20 pare minut. Rozłączyłem sie dzwonilem z telefonu komorkowego , to wkoncu kosztuje. Dwa dni pozniej dzwonie ponownie odebrala mila pani i mowi" dobrze przyjmuje reklamacje zglosi sie do panstwa ekipa techniczna w ciagu 48 h"a byla niedziela . Do wtorku rzecz jasna nikt nie przyjechal. Po kolejnych kilku dniach dzwonie ponownie pan k jak ...........konsultant mowi mi ze on zadnego zgłoszenia awarii nie widzi , a byla sobota , zeby zadzwonic na nastepny dzien bo wprowadzaja nowy system i nic dobrze nie dziala. Za kazda rozmowa dzownie z komorki. Na drugi dzien, w kolejna niedziela, dzwonie i mowie ze zgłaszałem awarie miala byc ekipa techniczna ktora nie dotarla ze nie dziala mi wogole telefon i co sie dzieje w mojej sprawie. Pani zniknela za glosem szopena na dobre 10 min , a ja czekam. Po czym slysze w sluchawce zdanie które zwala mnie z nóg : Panska reklamalcje zostala anulowana, kiedy?-pytam, nad drui dzien-pada odpowiedz, ale dlaczego?-pytam dalej, z pczyczyn formalnych odpowiada pani, co to znaczy z przyczyn formalnych?-pytam mocno zly , nie wiem musi sie pan skonultowac z dzialem jakims tam bo juz nie sluchalem-wpadam w zlosc i draze dalej. No dobrze zgłoszenie anulowano ale ja mam podpisana umowe , a telefon nie dziala, Pani zniknela znow a za chwile usłyszałem zdanie, gdzie statystyczny polak nie powstrzymałby sie od szeregu ulicznych slow, PANSKA UMOWA Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH NIE MOZE WEJSC W ZYCIE - ZOSTALA ANULOWANA Nie zostałem poinformowany w zaden sposób o tym facie , ale mowie dalej skoro umowa nie wchodzi w zycie z przyczyn po stronie operatora to zgodnie z prawem i umowa obowiązuje wciac stara umowa na starych zasadach , wiec pytam kiedy bedzie dzialal telefon. Najpierw pani mowi ze to wina TP SA -śmiech to państwa linia wyscie przejeli tele 2 a dla pani wiadomosci TPSA nie ma problemów bo intenret(ktory wkrótce ma przestac dzialac z wypowiedzenia) wciąż działa Po czym Pani mowi ze musze iść podpisać nowa umowe , ale ja nie chce nowej umowy obowiązuje stara chce stara umowę i aktywny numer , Pani mowi ze to jest niemowzliwe bo oni nie moga wrocic do starej bo zostala wypowiedziana a nowa nie będzie działać , wiec ona nic wiecej nie moze dla mnie zrobić . Tak wyglądała rozmowa w wielkim skrócie. Dlaczego uważam ze to oszustwo? bo od początku netia wiedziala ze nie da mi takiej samej umowy, pozbawili mnie starego dobrego abonamentu pozbawili mnie numeru telefonu!! nie mogę korzystać z własnego telefonu i nic sobie z tego nie robia. Zażądałem pismenego wyjaśnienia zerwania warunków umowy i czekam na odp. Napewno na tym sie nie skończy. Ale co robić dalej?
golmag28
 
Posty: 1
Dołączył(a): 13 cze 2010, o 21:25

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez tribalwar 24 sie 2010, o 18:44

golmag28,
Mamy koniec sierpnia. Jak zakończyła się Twoja historia z TĄ firmą?
tribalwar
 
Posty: 65
Dołączył(a): 24 sie 2010, o 13:04

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez maximus 28 sie 2010, o 11:07

ODRADZAM, zaczynamy historię:

Miałem neo 1mb, kończy mi się 31 lipca 2010, w czerwcu zamawiam Netie 20mb - konsultant oczywiście, że będzie działać, że wszystko będzie OK, a i przerwy w dostępie do netu miałem mieć max 12h.
31 lipca 2010 dzwonię do Netii, że nie mam netu, a oni na to, że jednak nie mogę mieć 20mb, chociaż umowę na 20mb trzymam w ręku, mówią, że 8mb tez nie może być, proponują 6mb - zgadzam się, znowu czekam na nową umowę, podpisuję odsyłam i co i nic dzisiaj jest 28 sierpnia 2010 i nadal nie mam netu (a max przerwa w dostępie do neta miała trwać, nie dłużej niż 12h)
Oczywiście w między czasie dzwonię, dlaczego nie mam neta, a jeden z tych konsultantów - bo my (czyt. Netia) musimy wysłać znowu pismo do TP o to czy ja mogę mieć 6mb, mówię OK no to wysyłajcie - tp ma 7dni na odpowiedź i od odpowiedzi max 12h i będzie net)
Po około tygodniu znowu dzwonię czy przyszła odpowiedź od TP, a oni na to, że jeszcze nie wysłali, no to ja lekko zirytowany, proszę o rozmowę z kierownikiem, konsultant niby z nim rozmawiał i moja sprawa będzie priorytetowa i jutro wysyłają zapytanie o 6mb do TP - w ciągu 8 dni powinienem mieć neta.
Dzwonię po 7 dniach czy przyszła odpowiedź od TP, a on na to, że jeszcze nie wysłali zapytania i do mnie, że mają 4 tygodnie na wysłanie zapytania do TP od czasu podpisania umowy, znowu z kierownikiem - czekam ale mnie rozłączyło - K...A krew mnie zalewa.
Dzwonie znowu po około 5 dniach, czy przyszła odpowiedź, a babka na to, standardowy tekst, że jeszcze nie wysłali, to mówię idź kobieto na pocztę i sama wyślij zapytanie do TP, ja poczekam na telefonie, a ona, że dzisiaj jeszcze zostanie wysłane, bo już jakoś termin się kończy i dzisiaj jest ostateczny dzień - mówię OK.
Dzwonię 2 dni później - czyli dziś a babsko, że moją umowę na 6mb anulowali - ja mówię jak to K...A, pytam, czy TP odmówiła, a ona NIE my nie wysłaliśmy bo Pan nie przysłał do nas jakiegoś oświadczenia - K...A - z KIEROWNIKIEM ale chce rozmawiać, a nie, że pani z nim pogada i mi przekaże niby wieści z rozmowy z kierownikiem, no to połączyli no i on mówi, że sam się zajmie tą sprawą, i że w poniedziałek wysyłają zapytanie do TP, dzisiaj sobota, poczekamy zobaczymy, we wtorek znowu zadzwonię czy już poszło zapytanie.

Podsumowując - zapłaćcie trochę więcej ale ZOSTAŃCIE W TP, jak skończy mi się umowa o ile doczekam się w końcu przez te 2 lata na internet, to zrywam z nimi wszystkie umowy, no i oczywiście kogo spotkam, to będę odradzał netie !!!
maximus
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 11:07

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez pracownik 28 sie 2010, o 11:53

Witaj,
Klient dzwoniąc kilkakrotnie na 801802803, wyraźnie oczekuje, żeby jego sprawa została poprowadzona tak, jakby zajmował się nią jeden konsultant.Dlatego prowadzimy działania, aby dane zapisywane (w pewnym programie) były tak konstruowane, żeby Klient nie musiał powtarzać już wcześniej podanych informacji.
Przypuszczam że nie podpisałeś oświadczenia BSA. A jeżeli takie było podpisane to osoba decyzyjna czyli Ty została błędnie wpisana na tym oświadczeniu. Wtedy umowa jest kierowana do bazy zwrotów i do ponownego rozpatrzenia. TP nie przyjmuje błędnych oświadczeń.
Powiedz mi jaką korzyść ma z tego Netia, jeżeli celowo wypisze błędnie druki umów.
Klient będzie niezadowolony, handlowiec nie dostanie kasy za podpisaną umowę. Nie widzę tu nic z naciągania. W każdej firmie zdarzają się jakieś niedociągnięcia. w tp czy u innego operatora również. To że padło na Ciebie to zwykły przypadek.
Tak się dzieje w korporacjach.
Jeżeli oświadczenie zostało już wysłane do Tp to okres na podłączenie - 7 dni roboczych. (realnie ok 14)

pozdrawiam - konsultant ds.Klientów Biznesowych NETIA SA
pracownik
 
Posty: 10
Dołączył(a): 27 sie 2010, o 15:23

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez maximus 30 sie 2010, o 15:44

pracownik napisał(a):Klient dzwoniąc kilkakrotnie na 801802803, wyraźnie oczekuje, żeby jego sprawa została poprowadzona tak, jakby zajmował się nią jeden konsultant


To dlaczego za każdym razem muszę wyjaśniać o co chodzi w mojej sprawie. Konsultanci mówią za każdym razem, że umowa na 20mb jest odrzucona a ja im za każdym razem wyjaśniam, że już podpisałem nową umowę na 6mb ??

pracownik napisał(a):Przypuszczam że nie podpisałeś oświadczenia BSA. A jeżeli takie było podpisane to osoba decyzyjna czyli Ty została błędnie wpisana na tym oświadczeniu. Wtedy umowa jest kierowana do bazy zwrotów i do ponownego rozpatrzenia. TP nie przyjmuje błędnych oświadczeń.


To co do mnie przysłali, to podpisałem, telefon już mi przenieśli (czyli w 1 dzień po zakończeniu umowy z tp) to pewnie wszystko było dobrze podpisane.

pracownik napisał(a):Powiedz mi jaką korzyść ma z tego Netia, jeżeli celowo wypisze błędnie druki umów.


Czy ja coś takiego napisałem, że Netia celowo błędnie wypełnia druki ??

Chodzi mi o to: dlaczego netia po dostaniu NOWEJ podpisanej przeze mnie umowy na 6mb, nie weźmie jej i nie wyśle tego zapytania do tp o 6mb ?? Tylko czeka na wysłanie tego zapytania ileś tam tygodni, mi to wygląda na robienie na złość klientowi, bo innej opcji nie widzę. Wziąć do łapy zapytanie i wysłać do tp - to takie trudne, że trzeba na to aż 4 tygodni ??
maximus
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 11:07

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez blable 9 lis 2010, o 18:52

zgadam sie z poprzednikami!!!!!
Netia to oszuści i naciągacze
jest 9.11.2010. mialam miec internet 1.112010. ale ze nie ten transfer ze to ze tamto ze oswiadczenie...rozmiawialam z 7 konsultantami i kazdy mowil cos innego...netu nie mam do tej pory. i pani mowi mi ze oswiadczenie moge sama scioagnac z neta i je wyslac donich botak bedzie najszybciej...nie mam słów na tych naciągaczy...przypomina mi sie kabaret przemka sadowskiego o jego perypetiach z tepsa i kluczowe slkowo tam to "system" w netii to samo tylko ze w systemie cos jest i system to i system tamto a jak jak nie mam neta tak nie mam. po godzinie od rozmowy z ktoryms tam konsultantem dzwoni do mnie pani z neti ze mi proponuje szybszy internet!!!! hahah rozesmialam sie do sluchawki i mowie jej ze nie moge sie doprosic jakiegokolwiek internetu od nich i niech spada na drzewo ze swoja "super oferta"...przygoda moja z netia jeszcze dpobrze sie nie zaczela a juz mam ich dosyc. a pan konsultant ktory wypowiedzial sie na tym forum chyba jest rodZina szefostwa netii bo nikt normalny by tak nie twierdzil...i juz tesknie za neostrada ktora czy byla wolna i droga czy szybka i tanioa ale BYŁA!!!!!!!!! i rozumiem reklame tp nowa "za głosem serca i rozumu wielu klientów wróciło do neostrady" bocos mi sie zdaje ze tez za kilka tygodni pojde po rozum do glowy a po internet do tp.sa
blable
 
Posty: 1
Dołączył(a): 9 lis 2010, o 18:38

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez cofffee 20 maja 2011, o 22:02

Witam:)
Chciałabym tylko wyjaśnić jedną istotną sprawę, gł. odnośnie internetu. Jesli ktoś przechodzi z tp do neti to jest na łączu tp i netia raczej za dużo z tym nie zrobi:) wiec jak chcecie zrezygnować z tp to lepiej sie upewnić, że będziecie na łaczu neti a nie tp:D
I mam jeszcze jedna przestrogę! Trzeba dokładnie czytać to co sie podpisuje a nie udawać, że się czyta:P
Pozdrawiam
cofffee
 
Posty: 1
Dołączył(a): 20 maja 2011, o 21:58

Re: NACIĄGACZE z NETII

Postprzez akumechan 22 lis 2011, o 12:46

Zgadzam się, ale to nie wina firmy tylko tych nieudolnych konsultantów i ich koordynatorów po zawodówce.
Ja pracowałam trochę w tym bagnie i wiem czym to śmierdzi. Dłużej nie wytrzymałam bo nie mialam sumienia okłamywać starszych ludzi. Psychicznie to rujnuje trochę. I uczyli nasz co mamy mówić a czego nie, wiecie takie ich cudowne "techniki sprzedaży" traktują to jak jakąś tajemnicę. A to żadna tajemnica! Miałam okłamywać, naciągać, a kiedy dzwonilam do ludzi to pomagąłam im zamiast wciskać kitu i nie osiągałam żadnych "wyników sprzedażowych".
akumechan
 
Posty: 1
Dołączył(a): 22 lis 2011, o 12:39

Następna strona

Powrót do Usługi na linii (przewodowej) Netii


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron